Początki w Suchatówce

Najstarszym odnalezionym przeze mnie w "przeszłości" przodkiem, w linii prostej jest Baltazar Rogalski (mój prapraprapradziadek) urodzony w 1788 roku, wziął on ślub w Gniewkowie (rok 1810) z Marianną Chaberską urodzoną w 1792 roku. Z tego związku na świat przyszły dzieci: Agnieszka (ur. 1812 w Suchatówce), Maciej (ur. 1814 w Suchatówce, poślubił Marcjannę Jóźwiak w Konecku, 1854 rok), Jakub (ur. 1816 w Suchatówce), Rozalia (ur. 1817 w Buczkowie), Bartłomiej (ur. 1818 w Suchatówce), Józef (ur. 1821 w Suchatówce), Józefa (ur. 1822 w Suchatówce), Marianna (ur. 1823 w Suchatówce), Wawrzyniec (ur. 1826 w Suchatówce), Józef (ur. 1829 w Suchatówce), Grzegorz (ur. 1833 w Suchatówce). Baltazar zmarł najprawdopodobniej w 1853 r., w Suchatówce.

Z kolei jego syn, Bartłomiej Rogalski (mój praprapradziadek) poślubił Katarzynę Jaskulską (ur. 1821 r.). Związek małżeński zawarli w Gniewkowie, w roku 1848. Z ich związku, przyszły na świat: Marianna Rogalska (ur. 1849 w Suchatówce, zm. w roku 1850 w Suchatówce), Józef Rogalski (ur. 21.11.1850 w Suchatówce, zm. 24.11.1912 w Suchatówce ), Marianna Rogalska (ur. 1853 w Suchatówce), Wojciech Rogalski (ur. 1856 w Suchatówce ), Agnieszka Rogalska (ur. 1856 w Suchatówce, zm. 1856 w Suchatówce), Bartłomiej (ur. 1859 w Suchatówce), Michalina (ur. 1860 w Suchatówce poślubiła Andrzeja Michalaka ur.1854. Mieli czworo dzieci: Ignacego, Józefę, Mariannę i Józefa. Z kolei ich córka Marianna wyszła za mąż, za Jana Dziennika. Z ich związku przyszły na świat dzieci: Bogdan, Wanda i Irena), Kazimierz (ur. 1863 w Suchatówce), Rozalia (ur. 1865 w Suchatówce, ślub 1886 z Julianem Malczewskim, synem Franciszka i Marianny Marquardt), Franciszek (ur. 1868 w Suchatówce) oraz Zofia (zm. 1872 w Suchatówce) .

... potrafiła biegle czytać i pisać

Marianna Rogalska, jedna z córek Bartłomieja - była osobą, niezwykle ciekawą świata nauki, świata roztaczającego się poza lokalną społeczność. Była jedną z nielicznych kobiet, w tamtych czasach, która potrafiła biegle czytać i pisać. Jest praprzodkiem, mojego kuzyna Kamila Jankowskiego, w linii prostej. I właśnie on dużo czasu poświęca na odkrywaniu genealogicznych i historycznych faktów, które są niezwykle ciekawe. Interesujące tym bardziej, że dzięki sięganiu w przeszłość możemy się sporo dowiedzieć o nas samych. Dlatego zanim przejdę dalej, opisując swoich bezpośrednich przodków, pokrótce rozwinę gałęzie rodzinne, na których wzrastały kolejne pokolenia Marianny...
Poślubiła ona w gniewkowskiej parafii Adama Pawłowskiego w 1873 roku. Z ich związku na świat przyszło troje dzieci: Michał, Teofila i Marcel.

Słońsko, Inowrocław...

Synowie Marianny i Adama czuli się wobec swoich rodziców zobowiązani, by zdobyć intratne zawody. Tym samym, Marcel zdobył tytuł mistrzowski w zawodzie piekarza, zaś Michał - siodlarza. Siodlarstwo, które zapoczątkował Michał około 1900 roku, przetrwało w rodzinie, aż do 2017 roku, czyli do śmierci ostatniego męskiego przedstawiciela rzemieślników Inowrocławskich z tej linii- Kazimierza Pawłowskiego. Sam Michał z kolei, miał dziesięcioro dzieci, lecz dzieciństwo przeżyła tylko połowa - Władysława, Bronisław, Stanisław, Ignacy i Florian. Bronisław zdobył tytuł mistrza siodlarstwa w 1945 roku. Był właścicielem zakładu siodlarskiego i sklepu z galanterią przy ul. Kościuszki w Inowrocławiu. Zmarł w 1971r, a zakład przejęli jego synowie - Piotr i Kazimierz. Syn Michała - Ignacy, był inowrocławskim rzeźnikiem. Kilka lat przed emeryturą prowadził mały kiosk z prasą, papierosami, słodyczami. Florian zginął młodo. Miał 43 lata. Był rolnikiem. Pozostał w rodzinnym Słońsku. Stanisław również był rolnikiem i mieszkał początkowo w Turzanach, następnie w Słońsku.

Reasumując w telegraficznym skrócie Adam Pawłowski, to prapradziadek, wspomnianego wyżej Kamila Jankowskiego- mojego kuzyna.


Bronisław i Elżbieta Pawłowscy


Ignacy i Regina Pawłowscy


Łucja i Piotr Pawłowscy


Stanisław i Zofia Pawłowscy


Władysława i Filip Laluszka


Żona Michała Pawłowskiego- Franciszka


Rogalscy...

Józef Rogalski, brat Marianny i z kolei mój prapradziadek, żył w latach 1850-1912. W 1882 roku zawarł w Brudni związek małżeński z Julianną Kwiatońską. Posiadali majątek ziemski - 200 mórg [ok.50 ha]. Z opowieści starszych członków rodziny wynikało, że praprababcia miała zamiłowanie do brydża. Hazard doprowadził do tego, że straciła cały majątek. W wieku 48 lat popełniła samobójstwo. Te wydarzenie spowodowało, że w rodzinie syna Julianny i Józefa – Feliksa, mojego pradziadka, opowieści o jego rodzicach to temat tabu. Z relacji dzieci Feliksa wynikało, że ojciec nigdy nie mówił o swoich rodzicach, a jeśli ktoś się o nich pytał przemilczał temat i nerwowo reagował. Nie wiadomo gdzie są pochowani moi prapradziadkowie. Wszystko wskazuje na miejscowość Zajezierze jednak w związku z domniemanym samobójstwem Julianny należy się domyślać, że nie mogła być pochowana na katolickim cmentarzu.

Feliks Rogalski i Władysława Nowak

Mój pradziadek Feliks urodził się 14.11.1883 w Suchatówce, miał dwóch braci i dwie siostry: Antoniego, Stefana, Józefę i Teresę. Feliks Rogalski ukończył szkołę średnią w Szczecinie. Był murarzem. W Wyniku tego, że Polski nie było na mapach Europy został wcielony do armii niemieckiej i odbywał służbę (jak wynika z jego książeczki wojskowej) w latach 1905-1907. Zawarł związek małżeński z Władysławą Nowak 27 lipca 1909 r. w Gniewkowie (Argenau). Po roku urodziło się pierwsze dziecko-córka Helena (ur. 1910 r.) Kiedy Helena miała 3 miesiące pradziadkowie zdecydowali się na wyjazd do Niemiec. Udali się do Recklinghauzen (Westfalia). Feliks ciężko pracował w kopalni. W Niemczech Feliksowi i Władysławie urodziło się dwoje dzieci Sylwester i Florian Jednak jakiś czas po urodzeniu zmarli. Kiedy w lipcu 1914 roku wybuchła wojna Feliks został ponownie wcielony do armii niemieckiej i służył w niej do jej zakończenia w roku 1918. Wiadomo, że uczestniczył w najkrwawszej bitwie I Wojny Światowej pod Verdun. Został ranny. Przestrzelono mu opłucną. Przebywał w szpitalu. W wigilię Bożego Narodzenia 24.12.1916r w Recklinghauzen przyszła na świat kolejna córka pradziadków Stefania. W 1920 r. Feliks z rodziną wrócili do Polski do Suchatówki. W czasie drogi rodzice ukryli w butach Stefanii pieniądze zamienione na złoto, które Feliks zarobił w kopalni. Chcąc bez przeszkód przekroczyć granicę Władysława szczypała córeczkę Stefanię, aby wywołać u niej głośny płacz i zniechęcić Niemców do gruntowniejszego sprawdzania. W Polsce urodziły się kolejne dzieci: Maria, Józef, Mieczysław, Stanisław, Marian (mój dziadek) i Jan. Rogalscy przeprowadzili się do Pakości, a następnie do Inowrocławia. W Inowrocławiu dziadek Feliks Rogalski pracował w zawodzie murarza. Założył własną firmę i przy ul. Orłowskiej wybudował budynek mieszkalny dla swojej rodziny. W 1933 roku pradziadkowie zdecydowali się na kupno gospodarstwa rolnego w Murzynku. Przedtem sprzedali budynek w Inowrocławiu. Praca na gospodarstwie okazała się złym pomysłem, postanowili wrócić z powrotem do miasta. Sprzedali dom wraz z całym gospodarstwem. Nie zdążyli kupić nowego domu w Inowrocławiu, gdyż wybuchła wojna. Zostali z przysłowiową walizką pieniędzy, które po wojnie stały się bezwartościowymi banknotami (Srebrne monety przerobiono na pierścionki). Kiedy wybuchła wojna zostali wysiedleni do Zajezierza. Po wojnie przeprowadzili się do Murzynka na plebanię. Na ranie z bitwy pod Verdun wytworzył się u Feliksa guz. Został operowany w szpitalu w Inowrocławiu. Po operacji zmarł. Pochowany jest na cmentarzu w Inowrocławiu. Jego żona Władysława zmarła na plebani i została pochowana w Murzynku. Po latach prochy prababci przeniesiono do Inowrocławia. Obecnie na ich miejscu pochowany jest ich syn Jan Rogalski.

Żona Feliksa, moja prababcia urodziła się 24 czerwca 1889 roku w Gniewkowie. Matka Władysławy – Ewa (ur. 3.12.1863) pochodziła z Kujaw Mieszkała w dworku w Buczkowie. Posiadali majątek ziemski. W pracach pomagała im służba. Ewa wyszła za mąż za robotnika- Franciszka Nowaka (ur. 10.10.1863; zm. 5.1.1937), z czym nie mogła pogodzić się rodzina. Wydziedziczyli ją. Jednak ostatecznie dali jej dom w Gniewkowie, bryczkę i 2 konie. Zmarła na raka w wieku 57 lat 15.081921 roku. Mąż jej powtórnie ożenił się ze swoją służącą.

Rodzeństwo Feliksa

Stefan Rogalski wyjechał na stałe do Francji. Miał dwoje dzieci: Rozalię i Seweryna. Nic więcej o nim i jego dzieciach nie wiadomo.

Józefa Rogalska wiadomo jedynie, że wyszła za mąż za Stanisława Szynlinga. Mieli syna o imieniu Ludwik.

Teresa Rogalska zawarła związek małżeński z panem Krokowskim. Wiadomo , że mieli troje dzieci: Irenę (ur.1930), Józefa i Jana. Córka Irena wyszła za mąż za Eugeniusza Zygorę. Ich dzieci to Tomasz i Zbigniew . Obecnie mieszkają oni w Inowrocławiu.


Antoni Rogalski - brat Feliksa, zamordowany w Katyniu

Antoni Rogalski urodził się 14.01.1896r w Suchatówce. Pracował w policji od 1925 roku z przydziałem na posterunkowego w Sobolewie w powiecie garwolińskim. Co najmniej od 1936 służył w woj. Poleskim. We wrześniu 1939 r. na posterunku w Linowie, w powiecie Pużańskim. Został odznaczony medalem X -lecia Odzyskania Niepodległości. W 1939 dostał się do niewoli sowieckiej. Został wywieziony do obozu w Ostaszkowie. Poniósł śmierć męczeńską dzieląc los tysięcy polskich żołnierzy i policjantów przez NKWD w kwietniu 1940r w miejscowości Twer. Został pochowany na cmentarzu w Miednoje. Antoni Rogalski miał dwoje dzieci: Edwarda i Martę.

Marta Rogalska

O Marcie wiadomo, że mieszkała w Bydgoszczy.

Edward Rogalski

Edward natomiast studiował w Krakowie. Był prześladowany przez ówczesne władze. Wiadomo, że starał się o paszport, chciał opuścić kraj. Słuch o nim jednak zaginął.

Mój dziadek, ojciec i ja...

Jednym z dzieci Feliksa Rogalskiego był mój dziadek Marian Rogalski, który przyszedł na świat 6 grudnia 1929 roku. Z zawodu był stolarzem. Zanim założył swoją własną firmę służył w wojsku, z którego przeszedł do cywila w stopniu podoficera wojsk lądowych. Tam też w wojsku odnosił spore sukcesy w lekkoatletyce. Szczególnie w rzutach oszczepem.

Dziadek miał troje dzieci. Jednym z nich był mój ojciec Mirosław, który przyszedł na świat również 6 grudnia 1965 roku. Zawarł on związek małżeński z moją mamą Izabelą z Gawrońskich. W niechlubną rocznicę wprowadzenia stanu wojennego w Polsce, przyszedłem na świat ja... dokładnie, wczesnym rankiem 13 grudnia 1985 roku w piątek.

Marianna Rogalska, jedna z córek Bartłomieja- była osobą, niezwykle ciekawą świata nauki, świata roztaczającego się poza lokalną społeczność. Była jedną z nielicznych kobiet w tamtych czasach, która potrafiła biegle czytać i pisać. Tym samym jej synowie - Michał i Marcel, czuli się zobowiązani zdobyć intratne zawody.

(wielkie podziękowania dla moich cioci Jadwigi Mierzejewskiej oraz Ewy Sadowskiej oraz kuzyna Kamila Jankowskiego! Bez ich pomocy i wiedzy, nie dowiedziałbym się tyle o rodzinnych korzeniach i swoich przodkach)


Feliks w szpitalu

(siedzący w środku)

Feliks w wojsku

(Pierwszy z lewej)

Stefania Rogalska


Feliks i pracownicy jego firmy