Aleksander Rozenfeld

Jakże silna musi być wiara dwudziestolatka, by odważyć się ją wyznawać publicznie. I jakże silna musi być ta wiara, skoro żarliwość wyziera z każdej linijki wiersza: "gdy było źle wracałem z ufnością do Ciebie". Dawid jest poetą, to muszę stwierdzić, choć czasem drażniącym, ale nawet jeżeli drażni to zmusza do namysłu nad światem pełnym zwątpienia i areligijności: "i bezowocnie szukam drugiego człowieka z którym doznam orzeźwienia ".

"By powiedzieć to czego nie potrafię, w co wierzę a czego nie doznaję"

Ale to nie wszystko, bo jest w tych obydwu tomikach także liryka czystej wody, charakterystyczna dla młodego człowieka nuta zadziwienia i zauroczenia kobietą: "mam chęć walczyć ze światem jak Dawid z goliatem" . To ci dopiero historia, przywołanie mitu dla pokazania siły uczucia, godne pozazdroszczenia.

Poetyckie widzenie świata stanowi też dla młodego poety pretekst do pokazania rozczarowania tymże światem, ale i tu ukłon, nie beznadziei, bo na początku i na końcu człowieczego losu zawsze jest Pocieszyciel. Ciekawe, co będzie się działo z Dawidem za parę lat, okrzepnie?, czy pójdzie w łatwiznę religijnej metafory? Trudno wyczuć, musi ubogacać swoje poetyckie rzemiosło i dosiadać Pegaza nie tylko w rozważaniach o Nieskończoności... (rok 2005)

Ks. Jan Twardowski

Drogi Dawidzie, dziękuje za przesłane wiersze - przeczytałem je z zainteresowaniem, będę do nich jeszcze powracać. (rok 2003)

Ks. Janusz Kobierski

Dawid Henryk Rogalski jest poetą bardzo młodym, a już ma w dorobku trzy tomiki poezji. To rzadkość. Świadczy to o jakiejś jego niezwykłej pasji wyrażania tego, co przepełnia jego młode serce i duszę. Pisze raczej dużo. Nie brak mu tematów. Dotąd koncentrował się prawie całkowicie na sobie, na swoim wewnętrznym świecie.
I jak zwykle u wrażliwych młodych ludzi bywa, widzi to i wyraża w tonacji smutnej. Powodów ku temu raczej nie ma, ale tak jest z młodymi, że przeżywają swoje problemy dużo głębiej i przez to boleśniej.
Najnowsze wiersze Dawida, które mi przesłał wyrażają już świat zewnętrzny- i to nie w sentymentalny sposób, ale wręcz ostry, nawet drapieżny. Autor próbuje przejść jakby na drugi biegun widzenia i przeżywania swej rzeczywistości. To duży trud dla niego, ale go podejmuje. Poeci to przecież ci, co opisują świat.
Przeczuwam, że nas jako czytelników zaskoczy swoimi kolejnymi zbiorkami wierszy, swoim pogłębionym i coraz dojrzalszym spojrzeniem na życie, jak również zdyscyplinowanym warsztatem poetyckim. Te nowe wiersze już nie zawierają zbędnych słów, coraz bardziej trafiają w sedno, zaskakują...

Powyższe umiejętności wróżą Dawidowi dobrą przyszłość poetycką. Ufam iż w najbliższych latach ujawni pełnię swojego talentu. (rok 2006)

Michał Wiśniewski

W odpowiedzi na maila, z prośbą o przeczytanie jednego z moich wierszy:

Witam Panie Dawidzie,

Bardzo dziękuję za zaproszenie do najskrytszych tajemnic Pańskiego życia. Ono nie rozpieszcza nikogo ale z drugiej strony jest darem, który jesteśmy w stanie docenić tylko wtedy kiedy znajdziemy się w miejscu, w którym nigdy nie przypuszczalibyśmy się znaleźć. Ten punkt widzenia zmienia wszystko.

Z przyjemnością przeczytam „Sekunda za sekundą” w najbliższym czasie i podeślę. (luty 2021)

Dorota Słowikowska

Dawid choć nie jest jeszcze tak znany, jak Kasprowicz czy Przybyszewski, to już podąża ich śladami. Pojawia się pytanie skąd w wierszach tak młodego człowieka pojawia się temat śmierci. Współczesny człowiek oddala się dziś od Boga, a wiersze Dawida skłaniają nas do głębszych refleksji o wierze, miłości, cierpieniu i śmierci. (czerwiec 2005)

Nie sposób wspomnieć, przy sylwetce Pani Doroty, że to właśnie dzięki Niej, odważyłem się pokazać światu, długo skrywane teksty do szuflady. Nie tylko pomogła mi zredagować moje pierwsze teksty, ale przede wszystkim, zaangażowała się w szeroko pojętą promocję mojej twórczości. Jest również autorką wstępów, do pierwszych trzech moich tomików. Zawsze twierdziłem, że życie jest nieprzewidywalne i tutaj mamy przykład, że nawet uczeń "Mechana" może trafić na świetną polonistkę, która będzie potrafiła obudzić w nim duszę artysty. Reasumując: DZIĘKUJĘ PANI DOROTO!
- Dawid Rogalski

Rafał Kasprzyk

Poezję Dawida Henryka Rogalskiego znam od co najmniej siedemnastu lat, kiedy to w ręce wpadł mi jego tomik wierszy pod tytułem „Czas rozmyślań”, wydany w 2005 roku. Już wtedy, mając zaledwie dwadzieścia lat, Dawid zadawał pytania o najważniejsze sprawy pod niebem. Już wówczas dało się wyczuć w jego poezji ogromne wewnętrzne rozedrganie, dysonans, a niejednokrotnie dość stanowczy bunt wobec rzczywistości zastanej. Podejmowane zaś próby odpowiedzi cechowała młodzieńcza naiwność, niezachwiana wiara w jednorodny świat oparty na konkternym systemie wartości oraz bezkompromisowa ostrość widzenia, co miało swój niepowtarzalny urok. Pewnie dlatego przez te siedemnaście lat zdarzało mi sie do tej poezji wracać.

Dziś, kiedy ponownie wchodzę w poetyckie światy Dawida Henryka Rogalskiego, męża i ojca dwójki dzieci, rysuje sie przede mną zupełnie inny krajobraz. Wszystko za sprawą jego najnowszej książki poetyckiej „rzeźby ze słów” (2022).

Po młodzieńczej naiwności i wierze w prosty dwukolorowy świat nie ma już śladu. Optyka patrzenia zmieniła się. Okrzepła i wysublimowała. Została skierowana na mniejsze wycinki rzeczywistości, co sprawia, że w wierszach tych pojawia się wiecej niepewności we własne wewnętrzne aksjomaty, bo jak mówi poeta już w drugim wierszu: „w życiu tu i teraz/ bywa różnie” i dalej „są sytaucje/ nie do zrozumienia”. I dzięki Bogu, że tak się dzieje, bo nagle okazuje się, że w zwątpieniu drzemie ogromna siła, otwierająca nieodkryte i nieuświadomoine możliwości człowieka, ba, wprowadza tylnymi drzwiami wiele odcieni szarości życia, z którymi trzeba się mierzyć, jak choćby w wierszu „ostatni list do Mamy”.

Zwątpienie, które przewija się w sporej większości wierszy Dawida z najnowszego tomu, ukazaującego się po niemal dziesięcioletniej przerwie, jest zbawienne dla tych wierszy i stanowi ich wielki atut. Tu już nie ma pewności, ale jest wielka pokora w poszukiwaniu odpowiedzi, która niejako stwarza człowieka na nowo.

(rok 2022)